zapomnieć, że w smaku gorzki jest
oczy przetrzeć z łzy rozkoszy
i tango życia bez doswiadczenia zatańczyć z nim

gejszą dla niego niewinną być,
prozakiem szczęscia, co dziala i w dzien i w noc,
mysleć, że tylko ja i on i my,
i nie wiedzieć czemu - tak ot, kochaną być...
1 comment:
hmmm...być czy chcieć?
chcieć czy mieć?
to sie nazywa "wiktoryzm" hahahah
Post a Comment